Blog

W tym miejscu piszemy o poradach dotyczących marketingu internetowego, a także o aktualnościach z życia naszej firmy

2018-10-27-czy_warto_prowadzic_swoja_strone_tylko_na_facebooku.jpg

Czy warto prowadzić swoją stronę tylko na Facebooku?

Z Facebooka korzysta ok. 12 milionów Polaków, a swój profil firmowy na największym portalu społecznościowym posiada co druga firma. Czy to oznacza, że powinno się - a przynajmniej można - skupić tylko na tym medium?

Gdy na przełomie dekady Facebook zaczął na dobre wkraczać do życia firm i gdy każdy biznes musiał mieć swój profil, pojawiły się pierwsze pomysły, by właśnie tam przenieść całe centrum komunikacji z klientami. Argumenty za firmowym profilem były niebagatelne:

  • globalna marka
  • prosta droga do pozyskania odbiorców swojej firmy
  • skuteczna reklama darmowymi postami, które lubiły łapać zasięg i docierać do tysięcy odbiorców
  • za darmo

Oczywiście już wtedy eksperci od wizerunku alarmowali, że to nie jest najlepsza forma wizytówki własnego biznesu, a największe bolączki to:

  • brak własnej domeny (w końcu to domena Facebook.com, a nie MojaDomena.pl)
  • brak kontroli nad wyglądem strony (zmiana logo, zdjęcia w tle, czy numeru telefonu to nie jest kontrola nad witryną)
  • brak wiedzy i narzędzie do śledzenia ruchu na profilu
  • zdanie się na pomysły i decyzje portalu - to nie od Ciebie zależy kształt i rozwój serwisu
  • niemożliwy lub bardzo trudny proces pozycjonowania takiej strony w wyszukiwarce Google

I choć trudno w to uwierzyć, to nie wszyscy mają tam swój profil, a to oznacza, że nie każdy potencjalny odbiorca może (i chce) zobaczyć Twoją stronę na Facebooku.

Głosy alarmujące zostały jednak zasypane przez rozentuzjazmowany tłum chwytający się Facebooka. I trudno się temu dziwić. Tysiące firm prężnie rozwinęło swoje profile, zdobyło fanów, trafiło z reklamami do ludzi - i to wszystko bezpłatnie.

"Jest Facebook, strona www nie jest już nam potrzebna"

Wiele firm zrezygnowało z aktualizowania swojej witryny www, co gorsza niejedna zrezygnowała ze strony internetowej w ogóle.

Do 2016 roku wszystko szło w dobrym - dla naiwnych - kierunku i Facebook rzeczywiście w niektórych przypadkach mógł zastępować w pewien sposób stronę www. Mógł - to znaczy, że to już przeszłość. Od końca 2017 roku możemy mówić o ogromnym zjeździe profilów firmowych na portalu stworzonym przez Marka Zuckerberga. Ale po kolei.

Prasa, radio, telewizja - czas na Facebooka

W opinii ekspertów w 2016 r., po raz pierwszy w historii, to nie telewizja, a portale społecznościowe (w tym ten największy - Facebook) miały decydujący wpływ na ostateczny werdykt w wyborach prezydenckich w USA. Media grzmiały, że portal został wykorzystany do kolportowania materiałów reklamowych zachęcających do oddania głosów na jednego z kandydatów. To punkt zwroty w historii zasięgów Twoich i wszystkich innych postów na tablicy FB. Podjęto decyzję, że więcej taka sytuacja nie może mieć miejsca i w ciągu kolejnych miesięcy przekonaliśmy się, że to konkretny plan wprowadzony w życie.

Co się stało z zasięgami?

12 października 2017 roku to Dzień Ostateczny życia postów firmowych na FB. Jeśli Twoja firma miała 100 tysięcy fanów, to najlepsze posty trafiały do ok. 100 tysięcy odbiorców (w tym odbiorców, którzy już Cię polajkowali, jak i ich znajomych, lub innych użytkowników, których algorytm uznał potencjalnie zainteresowanymi Twoją reklamą). Po 12 października ten sam profil na FB, dodający podobny post, w podobnej porze, zamiast do 100 tysięcy odbiorców trafił do 50 tysięcy. Dwa razy mniej. A mówimy tu o postach, które rzeczywiście "pracują", zdobywają lajki i zainteresowanie.

Przy profilach, które posiadają kilka, lub kilkanaście tysięcy polubień, spadek ten był jeszcze mocniej odczuwalny. Jeżeli miałeś 10 tysięcy fanów, a średnio Twój post trafiał do 5-10 tysięcy odbiorców, tak teraz - ten sam post - trafia do zaledwie kilkuset odbiorców.

Rzecz jasna, zasięg ma przełożenie na ilość "lajków". Jeżeli wcześniej mogłeś liczyć na setkę lajków, tak teraz zdobywasz ich kilka czy kilkanaście. To ogromna różnica, kompletnie przewrócenie do góry nogami sposobu działania reklamowego na tym portalu dla wielu firm.

Co z tym "na zawsze" darmowym Facebookiem?

Choć Facebook od zawsze chwalił się tym, że jest darmowy, tak dla firm chcących dotrzeć do Klientów już nie jest. Jeśli chcesz pozyskać klientów do swojej firmy, musisz po prostu za to zapłacić. Kampanie reklamowe to wciąż dobra forma dotarcia do klienta, jeśli wiemy kogo szukamy. Szerzej piszę o tym w tym miejscu.

Warto dodać, że nie mamy żadnej pewności, że samo istnienie profilów firmowych będzie bezpłatne - być może wprowadzone zostaną abonamenty?

Czy to już czas odpuścić Facebooka?

Absolutnie nie. Jeśli masz już zbudowane grono fanów, prowadzisz profil regularnie, to Facebook nadal jest i prawdopodobnie jeszcze długo będzie najlepszym narzędziem (w mediach społecznościowych) do interakcji z Twoimi klientami. W ostatnim czasie Instagram (nawasem mówiąc przejęty przez FB) jest bardzo mocno promowany i przejmuje rolę swojej matki (a właściwie macochy) w zasięgach, które naprawdę robią wrażenie. Bardziej szczegółowo o tym nowym trendzie piszę w tym miejscu.

Co w takim razie robić?

Kluczem jest zdywersyfikowanie działań reklamowych na wiele gałęzi. Warto wykorzystywać Facebooka, tak samo jak warto korzystać z YouTube'a, Twittera, czy Instagrama właśnie. Najważniejszą i najmocniejszą gałęzią powinno być jednak inne narzędzie, te na które masz największy wpływ - strona internetowa.

Dlaczego strona internetowa jest tak ważna?

Wyobraź sobie, że Twoja witryna generuje 100 wejść dziennie, z których 10 konwertuje w Twoich potencjalnych klientów (dzwonią pod numer firmowy, wysyłają maila, lub kontaktują się poprzez formularz na stronie). Nagle, z dnia na dzień, na Twoją witrynę trafia 4 razy mniej użytkowników, co powoduje, że z 10 telefonów/maili dziennie masz tych kontaktów tylko 2.

Jeśli dbasz o swoją witrynę, to nic takiego się nie zdarzy. Na Facebooku już się zdarzyło i co najgorsze nie miałeś na to wpływu.

Dlatego namawiam każdego Klienta, żeby nie zaniedbywał strony internetowej swojej firmy. To najlepsze i najbardziej stabilne narzędzie do promowania wizerunku w Internecie.

Największe zalety, których nie ma i prawdopodobnie nigdy nie będzie miał żaden portal społecznościowy, to:

  • całkowita kontrola nad wyglądem i treścią
  • pełna swoboda w przekazie
  • funkcjonalności oraz narzędzia do zaimplementowania w witrynie
  • elastyczność w optymalizacji i pozycjonowaniu w wyszukiwarkach (jak Google)
  • własny adres
  • domena na własność

Zakończę to dwoma krótkimi zdaniami, w których tak naprawdę znajdziesz najważniejsze dla Twojego biznesu przesłanie: Strona internetowa zawsze będzie Twoja i tylko Twoja. Profil na Facebooku może zniknąć i nic na to nie poradzisz.

 

Autor artykułu

Kasjan Bojarowski

Jestem specjalistą w projektowaniu stron internetowych. Pierwszą stronę stworzyłem w 2004 roku. Przez ostatnie 14 lat brałem udział przy budowie kilkuset witryn. Przy każdej kolejnej pracowałem lepiej, bo bogatszy o nową wiedzę i doświadczenie, którymi w tym miejscu się z Tobą dzielę.


Jeśli masz jakieś pytania, lub chciałbyś podyskutować o temacie, napisz proszę komentarz poniżej.

Komentarze

Gravatar
Adam
Również zuważyłem spadek zasięgów na mojej stronie. Dobry poradnik.
Gravatar
Dziękuję :)
Skomentuj
Dlaczego warto nam zaufać?
Ponieważ podejdziemy do Ciebie indywidualnie
a także dlatego, że jesteśmy dobrzy w tym co robimy

Kontakt

Telefon: 609 220 636
E-Mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Studio 113 Ltd., 85 Great Portland Street, First Floor, W1W 7LT London, England Company number: 11283105 Share capital 1.000,00 GBP