W biznesie zawsze powinno szukać się sposobów na ulepszenie swojej strategii działania i wyprzedzenie konkurencji. Możliwe jest to również w procesie SEO, a jedną z opcji jest używanie sezonowych słów kluczowych, w kontekście strony internetowej.

Sezonowość słów to po prostu słowa kluczowe, które są istotne np. dla konkretnej pory roku. Przykładowo, jeśli prowadzisz kwiaciarnię, sezonowymi słowami kluczowymi mogą być "kwiaty na Walentynki" lub "kwiaty na Dzień Matki".

Korzystanie na sezonowości to świetny ruch ku zwiększonej skuteczności pozycjonowania, ponieważ pozwala na dotarcie do osób, które szukają produktów lub usług związanych z konkretną porą roku, albo konkretnymi wydarzeniami. Jeśli uda Ci się pozycjonować swoją stronę na te słowa kluczowe, będziesz w stanie przyciągnąć wielu konkretnych odbiorców.


Sezonowość słów kluczowych w praktyce

Jak znaleźć odpowiednie sezonowe słowa kluczowe, a gdy już je znajdziesz, jak upewnić się, że skutecznie wykorzystujesz je w swojej strategii SEO? Oto kilka wskazówek, które pomogą Ci zacząć:

1. Używaj narzędzi do badania słów kluczowych

Istnieje wiele różnych narzędzi do badania słów kluczowych, których można użyć podczas wyszukiwania sezonowości. Należą do nich m.in. Planner Słów Kluczowych Google Ads, Google Trends, Senuto, czy Ahrefs.

W sieci znajdziemy mnóstwo materiałów tekstowych - np. poradników, instrukcji, czy e-booków, których treści nie są umieszczone typowo na stronie, a w formie pliku PDF. Jak je zoptymalizować, aby przedostały się do użytkowników Google?

Wbrew pozorom, pliki PDF również mogą osiągać dobrą widoczność w wyszukiwarce Google i pozyskiwać dla danej domeny ruch organiczny. Możliwe jest również odpowiednie zoptymalizowanie struktury oraz treści dokumentu w takim formacie, aby zwiększyć szansę na odnalezienie go w wynikach wyszukiwania.


Optymalizacja PDF

Dzisiaj z plikami w formacie PDF mamy do czynienia na każdym kroku w sieci - zarówno na stronach internetowych, jak i przy okazji korzystania z poczty e-mail. Nie ma takiej możliwości, by aktywny internauta nigdy nie natknął się na tego typu pliki, natomiast tylko wąskie grono osób wie, że również PDF może podlegać możliwości optymalizacji SEO, aby ta publikacja docierała do szerszego grona odbiorców, nie tylko odnajdując ją bezpośrednio na danej witrynie.

Format PDF pojawił się po raz pierwszy w 1991 roku, w związku powstaniem technologii konwertowania dokumentów papierowych na nośniki cyfrowe. Sam skrót PDF pochodzi od nazwy Portable Document Format. Dzisiaj jest to główny standard wielu rodzajów dokumentów, z rachunkami za media włącznie.

Charakterystyka plików PDF

  • niewielki rozmiar pliku,
  • właściwości sprzyjające przygotowaniu pliku do druku,
  • łatwe przesyłanie,
  • możliwość umieszczenia plików audio, obrazów, wykresów,
  • możliwość wdrożenia nawigacji w dokumencie.

Indeksacja plików PDF

Pliki w formacie PDF funkcjonują od lat. Od bardzo długiego czasu dokumenty te są także skanowane i indeksowane w wyszukiwarce przez roboty Google, o czym nie wszyscy wiedzą. PDF'y mogą się nawet pojawiać w zwykłych, tekstowych wynikach wyszukiwania i być odczytywane na podobnej zasadzie, jak podstrony witryn internetowych, oczywiście przy założeniu, że są to pliki ogólnodostępne dla użytkowników, a więc nie są zaszyfrowane i nie wymagają podania hasła.

Roboty Google traktują bowiem pliki PDF jako nośniki treści, podobne jak w przypadku witryn, natomiast aby dany dokument został uznany jako wartościowy, należy w nim umieścić wartościowy content, nasycając teksty odpowiednimi słowami kluczowymi, jak i odpowiednio zoptymalizować pod kątem wyszukiwarek.

Narzędzia SEO to podstawa podczas optymalizacji oraz pozycjonowania stron internetowych. Sprawdź, jak wielkie są możliwości na rynku i z czego możesz skorzystać.

Specjaliści SEO - zarówno freelancerzy, jak i pracownicy agencji - zazwyczaj korzystają z co najmniej kilku, albo i kilkunastu najlepszych narzędzi. Część z nich to wielkie kombajny danych, pokazujące wszelkie możliwe informacje.

Aby profesjonalnie przeprowadzać proces SEO, należy mieć pod kontrolą kilka segmentów funkcjonowania stron oraz sklepów - od typowo technicznych, poprzez słowa kluczowe, po aspekty linkowania.

Poniżej lista wielu narzędzi SEO - zarówno płatnych, jak i darmowych, które są dostępne w języku polskim, angielskim i wielu innych.


Narzędzia SEO w języku polskim


 

Ahrefs

Ahrefs (ahrefs.com) to jedna z największych i najpopularniejszych platform z szeregu narzędzi SEO i z ogromnym zaufaniem wśród specjalistów na całym świecie. Zakres oferowanych danych jest tak wielki, że w wielu przypadkach inne narzędzia nie są już potrzebne. Co ważne, nie wszystkie produkty są płatne - do niektórych mamy pełny dostęp, lub też częściowy.

Profil linków to częste określenie, jakie używa się w kontekście pozycjonowania. Co konkretnie oznacza i pod jakim kątem ma znaczenie?

Profil linków oczywiście nie oznacza żadnych profili np. na forach dyskusyjnych, czy też w serwisach społecznościowych, choć tego typu skojarzenia wśród osób poza branżą SEO mogą występować.

Zanim dokładnie wyjaśnimy, czym jest owe zagadnienie, to należy podejść do niego na zasadzie np. badań klinicznych w medycynie, czyli zebrać jak najwięcej danych, na maksymalnej możliwej liczbie przypadków. Metodologia badań nad linkami jest podobna.


Czym jest profil linków?

Profil linków odnosi się do wszystkich linków zewnętrznych (backlinków), prowadzących do wybranej strony internetowej. Analizy opierają się zarówno na aktualnych, jak i historycznych odnośnikach, aby móc ustalić, na czym domena opiera swoją ewentualną siłę oraz czy faktycznie jest to dobry kierunek, aby była później widoczna w wyszukiwarce Google, na ważne dla siebie frazy kluczowe. Na profil linków składa się co najmniej kilka aspektów.

Źródła linkowania a profil linków

Linki są jednym z kluczowych rzeczy, wpływających na funkcjonowanie i rozwój witryny w oczach internetu. Jest jednym z paliw, dzięki którym mechanizm może działać. Im lepsze źródło - czyli jakość tego paliwa - tym lepiej dla serwisu, choć oczywiście trzeba pamiętać, iż konkurencja też musi działać na tym polu. Autorzy wszystkich adresów dają sobie szansę na widoczność w sieci, wyprzedzając mniej zorganizowane podmioty. Gdzie można szukać dobrych, mocnych i zdywersyfikowanych źródeł linkowania?

Grafika pełni istotną rolę w wyświetlaniu wyników wyszukiwania Google. Sprawdźmy zatem, co kryje się za określeniem Alt Tag na stronach internetowych.

Zdjęcia oraz pliki graficzne to nawet 1/4 wszystkich rezultatów w Google, mogących generować ruch oraz późniejszą konwersję. Warto więc i u siebie pomyśleć o dostosowaniu publikowanych plików tego rodzaju, bo mogą one przynieść niespodziewane korzyści. Z pomocą w odnalezieniu Twoich obrazów ze strony internetowej przychodzą tzw. alt tagi.


Alt tag - co to jest?

Alt tag to inne nazewnictwo bardziej popularnych określeń - opisu alternatywnego oraz atrybutu alt. Jest stosowany w kodzie witryny w języku HTML i odpowiada za opisywanie tego, co prezentuje dana grafika, tyle że w formie tekstowej. Alt tagi mają swoją moc m.in. przy funkcjonowaniu sklepów internetowych, a dokładniej przy poprawie pozycji produktów w wynikach wyszukiwania. Sama historia znaczników alt jest już długa, bowiem te pojawiły się przed 2000 rokiem.

Alt tag - dwie fundamentalne cechy

Teksty w ramach alt tagów mają swoje zastosowanie przede wszystkim w dwóch kierunkach. Jednym z nich są wcześniej wspomniane techniczne funkcje. Roboty wyszukiwarek potrafią odczytać kod i wówczas lepiej zrozumieć przesłanie oraz to, co znajduje się na danym zdjęciu, czy obrazie. Algorytmy klasyfikują napotkaną tematykę do określonej grupy i jeśli witryna na to zasługuje, wyświetla pliki np. w Google Grafika. Opis alternatywny jest jedną ze składowych SEO, mogących wpływać na miejsca witryny w "serpach".

Inną pożyteczną cechą tagów alt jest pomoc w odczytaniu strony przez osoby niepełnosprawne. Niepełnosprawni w korzystaniu z sieci często wspomagają się specjalnymi programami, odczytującymi opublikowane treści, włącznie z przetworzeniem umieszczonych zdjęć, mających uzupełnione znaczniki dla tekstów alternatywnych.

Wybór wykonawcy pozycjonowania strony internetowej może okazać się trudny. Sprawdźmy jednak, jakimi kryteriami powinno się opierać przy wyborze agencji SEO.

Niewielka agencja SEO, freelancer, czy korporacja?

Polski rynek branży IT jest rozwinięty, dlatego i w dziedzinie SEO oraz pozycjonowania funkcjonuje wiele mniejszych, jak i większych agencji, a między nimi działają również "wolni strzelcy", czyli freelancerzy. Komu zaufać i powierzyć swoją witrynę, aby biznes przynosił korzyści? Przy każdej z opcji znajdziemy zarówno plusy, jak i minusy, ale najwięcej zależy jednak od podejścia samego wykonawcy do tematu. Ile firm, tyle opinii, jednakże pewne szczegóły związane z doświadczeniem klientów po współpracy z poszczególnymi typami usług są zauważalne.


Współpraca z dużą agencją SEO

Duża agencja SEO to wieloosobowa grupa osób, w której wiodącą rolę pełni dział sprzedażowy. Korporacje z racji swojej działalności muszą posiadać ogromne liczby przedstawicieli handlowych, ponieważ "przemiał" i wymiana klientów jest na tyle duża i dynamiczna, że firma nie może pozwolić sobie na jakikolwiek przestój w podpisywanych umowach. Stanie się zwyczajnie nierentowna. Wielokrotnie sporym wyzwaniem przy takiej skali jest utrzymanie jakości obsługi klienta - na czele w takich miejscach są wykresy sprzedażowe. Najpierw zysk - później klient, a poziom prowadzenia projektów częściowo może także wynikać z ciągłych zmian w działach specjalistycznych.

Idąc dalej tym tropem - w wielu przypadkach klient najlepszy kontakt z firmą ma na samym początku - z handlowcem, do momentu podpisania umowy. Zdarza się również, że pracownik ten ma niewielkie pojęcie o pozycjonowaniu, przedstawi ogólne zagadnienia i zagwarantuje, że Twoja firma znajdzie się wkrótce na szczycie. Nieświadomy właściciel biznesu może tylko zaufać i podpisać umowę. Wprawdzie otrzyma najprawdopodobniej gwarantowany audyt swojej strony, doczeka się też podstawowej optymalizacji witryny, jednakże cały proces odbędzie się na bazie ogólników i zapewnieniu owocnej współpracy, w tym przyszłych, pewnych efektach.

To błąd. Pisaliśmy na naszym blogu artykuł na temat "Czego nie powinieneś usłyszeć od handlowca SEO". Warto spojrzeć na ewentualną współpracę nieco szerzej, niż tylko przez pryzmat wielkiej i znanej agencji pozycjonowania w kraju.

Ruch i klienci z organicznych wyników Google są najbardziej wartościowym źródłem zysków. Ile natomiast może kosztować pozycjonowanie strony, aby do takich efektów doszło?

Klientów do swojej firmy można w sieci zdobywać na kilka sposobów. Jednym z nich jest pozycjonowanie, czyli proces, który w dłuższej perspektywie czasu w większości przypadków okazuje się świetną inwestycją.

Czym jest pozycjonowanie?

Pozycjonowanie (SEO z ang.) to wartościowa forma pracy nad stroną i budową jej widoczności w wyszukiwarce. Ile może kosztować ta inwestycja, jeżeli faktycznie chcemy osiągnąć sukces?

Ruch organiczny, a więc ten pochodzący z naturalnych wyników wyszukiwania Google, jest w zasadzie najtańszą opcją na zdobywanie klientów, w szerszej perspektywie czasu. Obecnie każdy biznes powinien funkcjonować również w internecie. Do rzadkości należą sytuacje, kiedy firmy nie mają żadnego adresu (domeny), pod którym można znaleźć serwis internetowy, polegając wyłącznie na sprzedaży stacjonarnej swoich usług i produktów. Oczywiście w ten sposób mocno się ograniczając.


Ile kosztuje pozycjonowanie strony internetowej?

Wysokie pozycje na określone frazy w wyszukiwarce (a więc TOP 10) wymagają wysiłku i określonych kosztów, jak np. poprawnie funkcjonująca witryna, spełniająca szereg kryteriów, czy też publikacja wartościowych treści. Niezależnie od tego, czy posiadasz odpowiednie umiejętności i zrobisz to samemu, bądź też działania zlecisz agencji SEO - trzeba ponieść pewne wydatki. Cenny jest też czas, potrzebny na poszczególne procesy organizacyjne.

W biznesie nieuczciwa rywalizacja między konkurencyjnymi firmami występuje na całym świecie. Również pod kątem SEO dochodzi do nieetycznych zagrań, nazywających się depozycjonowaniem.

Depozycjonowanie - co to jest?

Depozycjonowanie jest procesem czynności Black Hat SEO, które mają doprowadzić do obniżenia wartości wybranego serwisu internetowego i spadku widoczności na poszczególne frazy kluczowe w wynikach wyszukiwania Google. Do takich ruchów posuwa się nieuczciwa konkurencja, próbując osłabić inne firmy z tej samej branży, choć zdarzają się przypadki depozycjonowania swojej witryny, jeżeli nie chce się jej promować poprzez niechciane podstrony (np. przez sporą liczbę negatywnych komentarzy pod konkretnym adresem URL). Proceder ten należy podzielić na off-site (poza witryną) oraz on-site (w obrębie witryny).

Istnieje co najmniej kilka czynności, mogących w dłuższej perspektywie czasu znacząco nadszarpnąć reputację obcych domen w oczach algorytmów.


Depozycjonowanie off-site

  • Szkodliwe linki - duży wpływ ma pozycje witryny w wyszukiwarce mają linki przychodzące. Depozycjonerzy mogą zatem wykorzystać ten mechanizm do obniżenia wartości wybranej strony, poprzez umieszczanie linków na witrynach o wątpliwej jakości, serwisach spamerskich, hazardowych, czy też pornograficznych, jak i tych zawirusowanych. W wielu przypadkach jest to podstawowy ruch z zakresu negatywnego SEO, aby zaszkodzić konkurencji. Warto co jakiś czas kontrolować przyrost linków przy pomocy np. darmowego Google Search Console oraz płatnych narzędzi, typu Ahrefs, czy Majestic. Jeżeli dostrzeżemy szkodliwy link building, koniecznie posłużcie się opcją disavow w Google.

  • Kopiowanie treści - unikalność treści na stronie internetowej jest jednym z głównych czynników rankingowych. Im więcej długich, pełnowartościowych tekstów, tym większa szansa na zdobywanie w przyszłości ruchu organicznego z wyszukiwarki.

Odwrotny ruch, czyli publikowanie skopiowanych materiałów, nie da szans na dobre miejsca w wynikach wyszukiwania. Depozycjonerzy często korzystają z możliwości tworzenia stron-klonów, a więc witryn wyglądających dokładnie tak samo, jak pierwotna - czyli prócz treści, również struktura i grafika. Dodatkowo opisy z witryny pojawiają się w innych miejscach w sieci w niezmienionej formie.

Generalnie roboty wyszukiwarki Google potrafią rozczytać, na której stronie dana treść pojawiła się pierwsza, jednak istnieje prawdopodobieństwo błędu, jeżeli serwisy depozycjonujące mają większą moc niż "ofiara", lub też kopie tekstów pojawiły się błyskawicznie po Twojej publikacji i skopiowane podstrony zostaną szybciej zaindeksowane jako te pierwotne.

Nie raz można się natknąć na, wydawać by się mogło, nic nieznaczące określenie NAP, tymczasem są to wizytówki, mogące pomóc nam przede wszystkim w lokalnym pozycjonowaniu witryny.

Skąd w ogóle taka nazwa? Słowo NAP pochodzi z języka angielskiego i oznacza "Name, Adress, Phone Number", a więc krótko mówiąc jest internetową wizytówką firmy, z podstawowymi danymi kontaktowymi, dzięki którym potencjalni klienci mogą znaleźć przedsiębiorcę w lokalnych spisach. NAP'y mogą pozytywnie wpływać na pozycjonowanie lokalne.


Wizytówki NAP - co to jest i gdzie je znajdziemy?

NAP to chociażby bazy firm w lokalnych, bądź też ogólnokrajowych katalogach firm. Takie serwisy zawierają nie tylko wyżej wspomnianą nazwę, adres i numer telefonu, ale identyfikację oraz odnalezienie interesujących przedsiębiorców można dokonać poprzez określenie konkretnych branż, usług i produktów, których umieszczenie i opisanie jest w wielu przypadkach możliwe, wraz z adresem strony internetowej. To szalenie ważne w kontekście algorytmów wyszukiwarki Google i budowania swojej reputacji w sieci. Już kilka tego typu źródeł pozwala uwiarygodnić swój biznes.

Jak już zatem wiemy - warto umieszczać swoje dane firmowe w sieci. Gdzie w takim razie szukać witryn, funkcjonujących jako wizytówki NAP?

Przede wszystkim są to różne katalogi, bazy firm, agregatory danych biznesowych, miejskie lub gminne strony informacyjne, czy też serwisy z mapami. Wszędzie tam istnieje możliwość zawarcia informacji o Twoim biznesie. Poniżej przykładowe zestawienie serwisów, które mogą Wam posłużyć:

Rozwijanie firmy wiąże się jednocześnie z rosnącymi kosztami dotyczącymi np. SEO oraz pozycjonowania, bowiem często zwiększa się konieczność zaangażowania większej ilości osób do konkretnych procesów. Wszystko jednak zależy od organizacji firmy.

Rzecz jasna nie ma nigdy jednej miary, która wskazuje na pewność w osiąganiu sukcesu biznesowego, a także pozytywnych efektów SEO. Firma firmie nie jest nigdy równa i często określona strategia marketingowa może przynieść w jednym miejscu znakomity efekt, z kolei u konkurencji te same schematy kompletnie nic nie przyniosą. Sprawdźmy, jak powinny wyglądać procesy SEO w środku wielkich firm oraz korporacji.

Czy SEO różni się w stosunku do wielkości danej firmy? Generalnie wszelkie strategie marketingowe nie mają wielkich różnic jeśli chodzi o to, czy firma jest mała czy też wielka. Zagadnienie mimo wszystko jest znacznie bardziej złożone i najczęściej chodzi o intensywność poszczególnych działań, przy jednoczesnym przeprowadzaniu audytów oraz zadań w zgodzie z regulacjami.


SEO korporacji - jakie problemy można znaleźć w dużych firmach?

Właściciele wielkich firm napotykają się codziennie na podobne kłopoty, co ich odpowiednicy z mniejszych biznesów, jednak dotyczą znacznie większej skali i podobnie jest w tematyce SEO. Stworzenie odpowiedniej strategii i jej wdrożenie z punktu bycia korporacją bywa znacznie większym wyzwaniem, aniżeli w małych czy średnich przedsiębiorstwach. I nie jest to tylko związane z ponoszeniem większych kosztów.

Trudności w organizacji

Duże firmy oraz korporacje to najczęściej zestaw różnych działów pracowników, dzielących się na poszczególne zespoły, od których wymaga się, aby wszystkie procesy składające się na daną firmę chodziły poprawnie. Tutaj można zauważyć przeszkody np. w przepływie informacji. Niektóre z procesów, w tym również SEO, wymagają wdrażania schematów przez osoby z różnych dziedzin i obszarów firmy – specjalistów od marketingu, informatyków, dyrektorów finansowych, po kadrę zarządczą. Do płynnego przeprowadzania czynności potrzebne jest spięcie w klamrę kilku grup jednocześnie, co już stwarza pewne zagrożenia organizacyjne, bowiem codzienna praca w poszczególnych komórkach dość istotnie się różni i każdy obszar ma inny zakres zadań oraz priorytetów wewnętrznych.

Strona internetowa jest obowiązkowym punktem działalności każdej firmy, która chce zdobywać klientów w sieci oraz komunikować się z obecnymi. W wielu procesach początkującym przedsiębiorcom mogą pomóc kreatory stron.

Tego rodzaju internetowa wizytówka jest nowoczesnym nośnikiem wiadomości. Dzięki firmowej stronie ma się nieograniczone możliwości prezentacji swoich produktów oraz usług, a także przedstawienia dotychczasowej działalności, np. w postaci publikowania realizacji i budowania tym samym wizerunku profesjonalisty w danej branży. Samo funkcjonowanie w sieci może odbywać się na wiele kierunków, zarówno w serwisach społecznościowych oraz – co ważne – w wyszukiwarce Google. Budowa strony internetowej może być jednak bardzo dużym problemem pod kątem kosztów dla młodych, początkujących przedsiębiorców. Mamy tutaj bowiem inwestycję chociażby w domenę, serwer, web developera, a także grafika. Kosztuje również czas, ponieważ przygotowanie wszystkich materiałów nie bierze się znikąd. Do każdej czynności potrzebny jest nakład godzin i wybór odpowiednich dla siebie rozwiązań.

Znacznym uproszczeniem w wielu procesach mogą być tzw. kreatory stron, które często są też jednocześnie ogromną blokadą w rozwijaniu swojego wizerunku. Im więcej punktów zapalnych, tym trudniejsze jest pozyskiwanie klientów w internecie. Sprawdźmy jednak, jakie możliwości mają właściciele firm przy użyciu kreatora i czy będzie to opłacalne rozwiązanie, czy też powinno się zastanowić nad samodzielną budową.


Czym jest kreator stron www?

Każdy kreator witryn internetowych funkcjonuje na zasadzie programu komputerowego, pozwalającego na zbudowanie swojego serwisu, niekoniecznie znając języki typu HTML, czy CSS. Kreator umożliwia wybór kolorów, tła, a także poszczególnych innych, prostych elementów, składających się na witrynę. Cały projekt, również pod kątem wizualnym, wraz z dodanym contentem, jest automatycznie przetwarzany pod przeglądarki internetowe i na tym w zasadzie praca się kończy.

Zasady funkcjonowania kreatorów stron nigdy się nie zmieniły – celem jest stworzenie serwisu w jak najszybszym tempie. Wraz z upływem czasu są jednak nieco bardziej dostosowane do teraźniejszych wymagań oraz nieco bliżej im do w miarę profesjonalnych witryn. Niektóre z kreatorów mają nawet w swoich opcjach punkty dotyczące SEO oraz pozycjonowania. Jest zatem różnica w kwestiach technicznych pomiędzy tym, co widzimy teraz, a tym, co było około dekadę temu.

Dlaczego kreatory stron internetowych są popularne?

Jedną z zalet kreatorów stron jest stworzenie projektu w możliwie krótkim czasie. W zależności od rodzaju kreatora, system pozwala na korekty w szablonach, zmiany kolorów, emblematów, czy też formatowanie treści. Wówczas stworzenie serwisu internetowego nie musi wiązać się z wysokimi kosztami. Kreatory oferują bowiem przynajmniej część z funkcjonalności w wersji bezpłatnej, natomiast kolejne, nieco bardziej zaawansowane funkcje, są dostępne np. w formie abonamentowej, co i tak w większości przypadków nie równa się z dużymi kosztami, jakie w normalnym trybie trzeba uwzględnić, np. dla projektanta strony, czy też grafika.

Landing Page to najczęściej struktura wzorowana na one page. Dotyczy zatem pojedynczej witryny, która ma na celu zdobywać konwersję w postaci leadów, czy też sprzedawać produkty lub usługi w formie bezpośredniej. Takie strony bardzo łatwo rozpoznać, bowiem charakteryzują się prostą budową i nieskomplikowanym przekazem, łączącym zaledwie kilka zdań marketingowych. Jak ją natomiast pozycjonować?

Serwisy typu Landing Page promuje się głównie poprzez płatne platformy reklamowe, tzn. Google Ads, Facebook Ads, YouTube itd. Generalnie jasne jest, że firmy posiadające taki rodzaj witryny nie skupiają się na zdobywaniu użytkowników z ruchu organicznego. W wielu przypadkach posiadają odpowiedni budżet na płatne reklamy PPC, a inną kwestią jest to, że pozycjonowanie Landing Page'ów bywa dość ciężkim zadaniem.

Mimo wszystko, przy odpowiednim skupieniu i zaangażowaniu, można doprowadzić do sytuacji, że landing page przyniesie klientów jednocześnie z płatnych reklam, jak i z wyników wyszukiwarki. Często receptą jest dobry link building, ale my w artykule skupimy się przede wszystkim na zadaniach optymalizacyjnych, które zaleca się na samym starcie.

Pozycjonowanie landing page

Zadaniem stron typu landing page jest odpowiednia skuteczność sprzedaży. Znajdziemy w takich lokalizacjach przede wszystkim język korzyści, który ma dotrzeć do odbiorcy. Niemniej nie jest zakazane, ani skomplikowane, umieszczenie w treściach słów kluczowych, mogących przynieść okazały ruch. Błędne jest przekonanie, iż tekst sprzedażowy nie musi być zoptymalizowany pod SEO. Warto zadbać również i o ten aspekt.


Specyfika landing page'ów polega na tym, że zazwyczaj opiera się ściśle na jednej tematyce, dlatego wstawianie niektórych słów kluczowych to dość problematyczna czynność, jeśli chodzi o ilość. Należy zawsze unikać nadmiaru fraz kluczowych, ponieważ tekst stanie się nieciekawy i nienaturalny. Można jednak spróbować wykorzystać powiązane frazy z naszymi głównymi, wykorzystując pełni "stronę lądowania" pod kątem SEO.

Pozycjonowanie witryn z użyciem wygasłych domen jest znane od dawien dawna. Przechwycenie domeny może być związane z różnym rodzajem projektów. Jak w ogóle zdobyć takie adresy?

Przechwycenie domeny jest czynnością rejestracji wygasającego adresu, za którego dotychczasowy właściciel nie dokonał opłaty w określonym czasie rozliczeniowym - albo przez nieuwagę, ale najczęściej przez celową rezygnację.

Procesy przechwytywania stosuje się przede wszystkim dlatego, iż niektóre z domen mogą stanowić wartościowe zaplecze SEO, a więc być istotnym wsparciem naszej docelowej witryny. Zdarzają się również przypadki przechwycenia, w celu rozbudowy biznesu właśnie na bezpośrednio wygasającej domenie, kiedy okaże się, że ta ma bardzo dużą moc.

Przechwytywanie domen - które można zdobyć?

Najbardziej wartościowymi domenami są oczywiście te, które generowały lub generują ruch organiczny, czyli po prostu są widoczne w wynikach wyszukiwania Google. Ponadto poza tymi wskaźnikami istotna jest tematyka witryny i jej zbieżność z Twoją działalnością. Można zadać sobie pytanie - po co nam nieważna witryna w swoich zasobach? Kluczem bardzo często jest możliwość pozyskania linków prowadzących do wygasłej domeny, a co za tym idzie - wykonanie przekierowania do Twojej witryny i zwiększenie jej mocy. W ten sposób jesteśmy w stanie zdobyć sporą ilość linków zewnętrznych jednym ruchem. Oczywiście przed jakąkolwiek decyzją należy wykonać analizę profilu linków oraz ruchu organicznego wybranej domeny, poprzez narzędzia SEO, np. Ahrefs lub Majestic. Jeżeli przechwytywana domena nie charakteryzuje się niskiej wartości linkami, można zdecydować się na przekierowanie do naszej strony.


Wygasła domena i przekierowanie 301

W jakim celu wykonuje się przekierowanie 301 w stosunku do przechwyconych domen? Jeśli zdobędziemy domenę posiadającą ruch, albo widoczność w wynikach wyszukiwania, warto sprawdzić na jakie podstrony, bądź też na jakie frazy osiągała najlepsze rezultaty. Dzięki takim informacjom można stworzyć podobne podstrony, poprzez które wzrośnie liczba wizyt użytkowników, przy jednocześnie zmniejszonym współczynniku odrzuceń. Gdy natomiast jesteśmy zainteresowani wyłącznie pozyskaniem linków zewnętrznych, to domena może zostać wykorzystana do przekierowania 301 np. na stronę główną naszego serwisu. Niemniej warto mieć na uwadze to, że im więcej przekierowań, tym moc linków spada. Poza tym tego rodzaju zabiegi są dla robotów już mniej ważne i niekoniecznie można uzyskać jakikolwiek efekt.

Treści to jeden z głównych czynników wpływających na pozycję witryny w wyszukiwarce. Wraz z aktualizacjami algorytmów, pod lupą coraz częściej stawiane są strony mające duplikację oraz thin content. To właśnie na tym drugim aspekcie skupimy się w artykule.

Teksty są bardzo ważnym punktem odniesienia nie tylko dla klientów szukających informacji o danym produkcie, ale również dla robotów Google, które analizują każdą zawartość, jaka pojawi się w sieci. Materiały muszą być jak najlepiej dopasowane do potrzeb użytkowników, z rozpoznaniem czego coraz lepiej radzą sobie algorytmy wyszukiwarek.


Thin content - co to jest?

Istnieje kilka zagrożeń, związanych z publikowaniem tekstów na stronach internetowych, które mogą przynieść więcej szkód, aniżeli pożytku. Do niekorzystnych zjawisk należy m.in. thin content, określany jako treść niskiej jakości. Po czym możemy to rozpoznać?

  • strony, które mają automatycznie generowane treści,
  • strony z małą ilością wartościowej oraz unikalnej treści, wraz z bliźniaczo podobnymi do siebie podstronami,
  • bardzo duże nasycenie tekstów słowami kluczowymi, przez co wszystko wygląda nienaturalnie,
  • publikowanie ukrytej dla użytkowników treści na stronie internetowej, skierowanej pod roboty.

Strony z generatorami treści to thin content

Głównie chodzi o serwisy posiadające automatycznie tworzone treści, z użyciem generatorów. Do tego należy włączyć także schematy, mające za zadanie wrzucanie artykułów bliźniaczo podobnych do siebie (synonimicznych), z nadmiernym nasyceniem słów kluczowych. Zazwyczaj na docelowych stronach właściciele nie umieszczają takich tekstów - znacznie częściej dzieje się to na zapleczach SEO, natomiast trzeba mieć na uwadze, że linki pochodzące z witryn, które nie charakteryzują się wysoką jakością, wpływają na obniżenie oceny linków przychodzących, a tym samym na ogólną ocenę głównej witryny w wyszukiwarce.

Niewiele unikalnej treści oraz bliźniacze podstrony

Jednym z kluczowych wątków budowy stron jest stworzenie oraz zoptymalizowanie każdej podstrony, pod swoją unikalną treść i słowa kluczowe. Mimo wszystko i tak często widywanym błędem jest zbyt mała ilość tekstu na stronie, co w głównej mierze najszybciej doświadczymy w sklepach internetowych, bez szczegółowo opisanych produktów oraz kategorii. Brak skupienia na każdym kolejnym produkcie powoduje, że wiele podstron wygląda podobnie i może się różnić tylko niewielką ilością danych technicznych, czy też nazwą samego produktu.

Po podpisaniu umowy dotyczącej pozycjonowania strony internetowej, agencja SEO lub też specjalista SEO musi otrzymać dostęp do witryny klienta.

W zależności od technologii, w jakiej strona została stworzona, klient zostanie poproszony o hasła dostępowe do systemu CMS, bądź też do serwera FTP. Osoby pozycjonujące i optymalizujące serwis powinny posiadać dostęp w takim trybie, aby bez problemu mogły przeprowadzać modyfikacje. Jeżeli w międzyczasie dojdzie ze strony klienta do zmiany loginów i haseł, to nowe dane musi otrzymać także agencja, aby współpraca nie została zakłócona.

Pozycjonowanie jest długim procesem – specjaliści bardzo często wracają do witryny nad którą pracują, korygują np. metatagi i nagłówki, czy też wdrażają zmiany proponowane przez narzędzie Google Search Console, w celu podnoszenia wartości strony klienta i tym samym walki o lepsze pozycje w wyszukiwarce. To właśnie do takich czynności potrzebny jest dostęp. Do przekazania danych dostępowych w większości przypadków zobowiązuje zresztą umowa na pozycjonowanie strony. Z jakiego powodu jest to jeden z kluczowych elementów całego procesu? Czy bez haseł można w ogóle pozycjonować witrynę?


Czy pozycjonowanie bez dostępu do strony ma w ogóle sens?

Tutaj możemy bez owijania w bawełnę odpowiedzieć krótko - nie ma to najmniejszego sensu. Specjalista od pozycjonowania w niemal wszystkich przypadkach powinien potrzebować dostępu do witryny, albo serwera, jeśli chce się skutecznie promować. Witryny są rzadko projektowane przez osoby, które mają maksymalnie specjalistyczną wiedzę odnośnie optymalizacji SEO, dlatego pozycjonerzy mają tam swoje pole do pracy, aby w obrębie strony dokonywać korekt. Brak otrzymania kodów dostępowych będzie jednoznaczne z problemem związanym nie tylko z utrudnieniem działań, ale także w końcowym rozrachunku z uzyskaniem wzrostów w wynikach wyszukiwania.

Oczywiście, nie wszystkie elementy wymagają dostępu do strony, ponieważ są również mechanizmy zewnętrzne, takie jak linkowanie, które nie potrzebuje wejścia w kod strony, czy w edytor tekstowy, ale trzymanie się tylko jednego schematu (wspomnianego linkbuildingu) raczej zbyt wielkich korzyści nie przyniesie.

Brak haseł do strony – co zrobić?

Zdarzają się przypadki jeszcze przed podpisaniem umowy na pozycjonowanie, że klient nie przekaże agencji danych dostępowych do strony. Przyczyny takiej sytuacji są różne i mogą nie wynikać ze złej woli klienta, jak i jego obaw. Czy ten sposób współpracy zamyka drogę do stosowania wszystkich metod pozycjonowania? Co do zasady, jest jeszcze jedna ścieżka. Mianowicie chodzi o przesyłanie przez pozycjonera wytycznych oraz plików, wdrażanych przez samego klienta, czy też administratora danej witryny. Klient musi zapewnić, że ma odpowiednie zasoby czasowe, a także umiejętności techniczne, aby samemu wprowadzać korekty, bądź też zadeklarować, iż oddeleguje to zadanie swojemu zaufanemu administratorowi. Niemniej jest to bardzo niewygodna opcja współpracy - może się cały ten proces rozwlekać w czasie i ostatecznie kończyć przekazaniem dostępów agencji SEO.

Od 2019 roku Asystent Google rozmawia z nami również w języku polskim, dzięki czemu za pomocą głosowych komend może nam pomóc w wyszukiwaniu informacji. Jak zoptymalizować swoją witrynę, aby wyszukiwanie również było z nią kompatybilne?

Analizy wskazują, że w ciągu kilku najbliższych lat opcja Voice Search stanie się nawet połową wszystkich zapytań w Google, a więc nie będzie służyła wyłącznie pod kątem opowiadania dowcipów, czy też włączana oraz wyłączania aplikacji. Wyszukiwanie głosowe to dobre narzędzie wyszukiwarki, zwłaszcza dla rozbudowanych zapytań.


Dlaczego warto optymalizować stronę internetową pod wyszukiwanie głosowe?

Optymalizacja witryny pod kątem Voice Search pozwala m.in. na:

  • zwiększenie widoczności witryny w wyszukiwarkach internetowych na urządzenia mobilne,
  • zwiększenie widoczności strony internetowej na frazy lokalne,
  • pojawienie się strony internetowej w wynikach Direct Answer,
  • poprawienie rezultatów i widoczności strony internetowej na wyrazach typu długi ogon, czyli long tail,
  • poprawienie widoczności strony internetowej mi.in. dla osób niewidomych, niedowidzących, czy z innymi niepełnosprawnościami.

Wyszukiwanie głosowe i SEO - o jaką optymalizację chodzi?

Voice Search skupia się na trzech aspektach wyszukiwania głosowego:

  • naturalne oraz długie frazy, nierzadko w formie pełnych pytań,
  • wyniki lokalne,
  • natychmiastowe pokazanie wyników, po skorzystaniu z Voice Search.

Trzeba zatem uwzględnić trzy powyższe wytyczne podczas optymalizacji strony, aby móc pojawiać się w wynikach wyszukiwania głosowego. Jak do tych kwestii podejść?

Dzisiaj rzadko zdarza się, że poruszamy się gdziekolwiek bez telefonu. Używamy różnych aplikacji, przeglądamy internet, kupujemy w sklepach i płacimy. Każda strona internetowa wymaga zatem dostosowania się do wszystkich urządzeń mobilnych, czyli poprawnego wyświetlania wiadomości na małych ekranach tabletów, czy smartfonów. W tym artykule opiszemy, na czym polega mobile SEO i jak to ma się do strony internetowej.

Generalnie mobile SEO nie jest niczym innym, niż pozycjonowaniem strony internetowej, ale skupiając się na urządzeniach mobilnych. Polega to na czynnościach optymalizacji witryny, ułatwiających internautom poruszanie się po każdej części serwisu w wersji mobilnej. Należy zatem dopasować zarówno strukturę informacji, strukturę techniczną, wygląd, szatę graficzną, treści i prędkość ładowania całej witryny. Aktywnych użytkowników stron w sieci pod kątem smartfonów mamy już około 80%.

Telefony komórkowe wykorzystuje się do różnych czynności - od przeglądania informacji, umieszczania fotografii i działania w social mediach, poprzez czytanie artykułów, korzystanie z aplikacji bankowych, po oglądanie wideo w mediach społecznościowych. Każda z tych czynności waha się popularnością od 30 do 60%. Zainteresowanie na przestrzeni lat funkcjonalnościami mobilnymi wymusiło działania również na stronach internetowych pod kątem mobilnego SEO. Trzeba maksymalnie usprawnić funkcjonowanie, aby nie zniechęcić i nie odrzucić od siebie użytkowników. Witryna musi być dopasowana do wszystkich urządzeń mobilnych, poprawnie wyświetlać każdy swój materiał, bo w przeciwnym wypadku osoba szybko z tego miejsca ucieknie. Jakie zatem wytyczne trzeba spełniać, aby zyskać odbiorców na stałe i dać sobie szansę na rozwój właśnie dzięki mobile SEO?


Serwis mobilny czy responsywny?

W tym aspekcie istnieją dwie drogi przyporządkowaniu się pod wymagania strony internetowej dla urządzeń mobilnych. Mowa stricte o stronie mobilnej, bądź też responsywnej. Sprawdźmy, na czym polegają różnice oraz jakie są wady i zalety.

Mobile SEO - strona mobilna

Strona mobilna jest aktywna tylko dla smartfonów, tabletów oraz innych sprzętów mobilnych. To de facto dodatkowa wersja serwisu internetowego, posiadająca nieco inny adres URL - w ten sposób funkcjonuje m.in. Facebook:

Proces SEO to dzisiaj jeden z najpopularniejszych i najczęściej stosowanych zabiegów, w celu promocji swojego biznesu w sieci. Czy jednak zastanawialiście się kiedyś nad tym, jaka jest w ogóle historia SEO oraz pozycjonowania?

Historia SEO, a więc Search Engine Optimization, to temat, który powstał w latach 90. Wtedy sama wyszukiwarka Google, czy też ogólnie internet, nie był powszechnie dostępny, zatem i źródeł informacji było niewiele. Warto zresztą przypomnieć, że w 1997 roku zaledwie około pół miliona mieszkańców Polski miało dostęp do sieci. Przez niecałe 20 lat ta liczba urosła do blisko 30 milionów internautów. Skala rozwoju jest zatem ogromna. Na początku polskiej infrastruktury internetowej istniało tylko kilka portali, m.in. Onet oraz Wirtualna Polska. W Stanach Zjednoczonych królowało z kolei Yahoo.

Zainteresowanie użytkowników wieloma tematami zaczęło się mocno rozwijać, przez co właściciele największych serwisów musieli pomyśleć o dodatkowych portalach tematycznych, dotyczących muzyki, czy też biznesu. Wtedy popularne były także katalogi stron, czyli miejsca gromadzące linki do różnych stron internetowych, najczęściej podzielonych na kategorie tematyczne. Internauci posiadali w swoich rękach możliwości odnalezienia innych witryn, wcześniej sobie nieznanych. Problemem było natomiast wyszukiwanie konkretnych informacji tematycznych.

Pojawia się wówczas myśl o potrzebie zbudowania wyspecjalizowanej wyszukiwarki, mającej charakter inteligentny, mogący spełnić wszelkie wymagania odbiorców. Nikt się nie spodziewał, że przez lata internet tak potężnie się rozwinie.


Historia SEO - pierwsze kroki

W zasadzie od samego startu istnienia wyszukiwarek było wiadomo, że celem właścicieli stron jest być na pierwszym miejscu w wynikach wyszukiwania. Początkowo rezultaty można było osiągnąć w mało skomplikowany sposób – Wyniki wyszukiwania na dane frazy były opierane na nagłówkach treści, w których znajdowały się słowa kluczowe. Pozwalało to manipulować frazami i używać bardzo popularnych określeń w celu zwabienia użytkowników. Dochodziło nawet do sytuacji, że administratorzy witryn publikowali wulgarne słowa w tytułach, które mogły być wyszukiwane przez internautów, a w rzeczywistości nie były powiązane z materiałem, który znajdował się w środku.

W Google wyszukiwarka grafiki jest jednym z najpopularniejszych narzędzi w sieci. Każdego dnia miliony użytkowników poszukuje dzięki niemu plików graficznych, informacji, czy animacji.

Poza klasycznym szukaniem wiadomości przy pomocy fraz, istnieje również wyszukiwanie obrazem.

Wyszukiwanie obrazem w Google Grafika

Google Grafika (https://www.google.pl/imghp) jest wyszukiwarką zdjęć oraz grafik, funkcjonującą już od 2001 roku, z kolei w polskiej wersji językowej użytkownicy mogą z niej korzystać od 2002 roku.

Celem wyszukiwarki tego typu jest dopasowanie wyników do zapytań użytkowników w postaci obrazów. Można zadać sobie zatem pytanie, skąd Google ma różne zdjęcia oraz na jakiej podstawie wyświetla rezultaty, aby były trafne. Za bazę danych, czyli odpowiednio szeroki zasób wiadomości i plików graficznych, odpowiadają również roboty Google.

Różnica polega na tym, że istnieje grupa robotów Google, typowo nastawiona na zdjęcia oraz obrazki. Takim plikom Googleboty nadają odpowiednie frazy kluczowe, zapisując jednocześnie miniaturki tych grafik.

Czy portale społecznościowe mają jakikolwiek wpływ na pozycjonowanie i miejsca strony internetowej w wynikach wyszukiwania? Czy tego typu narzędzia posiadają jakąś moc? O tym mówimy na naszym blogu.

Co do zasady, social media nie mają wpływu na pozycjonowanie, ale... na algorytmy wyszukiwarki rzutuje ogromna liczba czynników, mogących zawirować rezultatami. Podobnie jest z linkami, które zostaną opublikowane na portalach społecznościowych. W jednym okresie mówi się, że nie mają absolutnie żadnego znaczenia jeśli chodzi o SEO, natomiast innym razem pokazuje się, że linkowanie np. na Facebooku nie jest totalnie bezwartościowe.

Social media nie są czynnikiem rankingowym

Opinie o tym, że odnośniki na Facebooku czy Linkedin'ie nie mają wartości, poparte są tym, że nie znajdują się w oficjalnych czynnikach rankingowych Google. Do tego należy dodać możliwość manipulowania ruchem w serwisie właśnie dzięki social media, co wskazuje na brak rzetelności. Można np. poratować się płatnymi reklamami i sporą ilością "lajków" z nich wynikających, co nie musi kosztować aż tak wiele.

Inną rzeczą w kwestii portali społecznościowych jest to, że Google nie ma dostępu do wszystkich danych statystycznych, przez nie jest wstanie indeksować wszystkich adresów URL, natomiast siły jakie, algorytmy musiałyby przełożyć na indeksację każdego adresu np. z Facebooka, raczej przewyższa zasoby.

Trzeba tutaj wspomnieć także o atrybucie no follow. Tego typu komenda mówi robotom wyszukiwarki, czy mają brać pod uwagę dany odnośnik i informacje na niej się znajdujące. Może to być jeden z głównych aspektów, przez który portale zbierające społeczność nie mają wpływu na budowanie pozycji danego serwisu w wynikach wyszukiwania. Mimo wszystko nie jest to zerojedynkowe. Niekorzystne bywa fakt, kiedy mamy w swoich zdobytych linkach zewnętrznych wyłącznie linki dofollow, ponieważ skrajny przechył w jedną ze stron jest sygnałem dla Google, że należy witrynę wziąć pod lupę i sprawdzić, czy rzeczywiście jest taka istotna dla użytkowników. Musimy zatem uciąć ewentualne spekulacje odnośnie sztucznego promowania witryny, poprzez delikatne wyrównanie sił linkami no follow i media społecznościowe są pewnym ratunkiem jeśli chodzi profilu witryny, ujednolicając swoją reputację poprzez linki nieco niższej kategorii, ale z dobrych stron.

Dlaczego warto nam zaufać?
Ponieważ podejdziemy do Ciebie indywidualnie
a także dlatego, że jesteśmy dobrzy w tym co robimy
Kontakt

Telefon: 666 667 113
Telefon: 666 668 113
Telefon (UK): + 44 075 918 510 48
E-Mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

 

Strony internetowe

Studio 113 Ltd., 85 Great Portland Street, First Floor, W1W 7LT London, England Company number: 11283105 Share capital 1.000,00 GBP