Blog

W tym miejscu piszemy o poradach dotyczących marketingu internetowego, a także o aktualnościach z życia naszej firmy

Wiele mówimy o tym, że strony internetowe - aby odnieść sukces - muszą postawić na pozycjonowanie i widoczność w wynikach wyszukiwania. Nie można jednak zapomnieć m.in. o kolorystyce swojego serwisu.

Na zdobycie klienta w internecie składa wiele czynników. Wspomniane pozycjonowanie jest tylko jednym z nich. Świetne wyniki w wyszukiwarce Google mogą jednak ostatecznie zostać zaprzepaszczone, jeśli już w pierwszej chwili kolory na stronie internetowej wpłyną na użytkownika negatywnie. Aspekt psychologii kolorów trzeba bardzo poważnie wziąć pod uwagę.


Strony internetowe - znaczenie barw

Oczywiście ilu jest na świecie ludzi, tyle jest gustów, więc nie ma takiej możliwości, aby każdego potencjalnego klienta zadowolić doborem kolorów przy swoich produktach. Nawet najlepiej wybrane barwy mogą przegrać z gustami, czy przekonaniami kulturowymi, na każdym kontynencie poszczególne odcienie również mogą ściśle oznaczać zupełnie co innego. Psychologia koloru to z jednej strony określone i udokumentowane zachowania, ale z drugiej również nieodgadniony w stu procentach odbiór. W walce o klienta można jednak w pewnym stopniu dopasować się kolorystycznie do wybranej grupy docelowej.

Strony internetowe - jak dopasować kolory do grupy docelowej?

Priorytetową kwestią przy budowaniu serwisu internetowej firmy, jest dopasowanie kolorystyczne zgodne z tym, co widnieje w logo przedsiębiorstwa. Mówimy tutaj o całej identyfikacji wizualnej i jednolitym brandingu, czyli foncie i kilku podstawowych kolorach, jakich używa się do wszelkich materiałów związanych z marką. Są również przypadki, że przez błędy z przeszłości należy najpierw zmienić logo, bowiem dotychczasowe nie wkomponuje się w żadne materiały reklamowe, w tym w stronę internetową. Najczęściej pod lupę brany jest kolor czerwony - czyli agresywny, mogący swoją intensywnością odrzucać odbiorców, jeśli stanie się wiodącą barwą w sieci.

Ponadto przy wyborze odpowiedniej kolorystyki decyduje też konkretna branża i grupy docelowe - np. czy produkty dotyczą kobiet czy mężczyzn. W przypadku żeńskiej części zazwyczaj mogą dominować lekkie, pastelowe kolory, z kolei grupa męska woli bardziej zdecydowane, ciemniejsze barwy. Oczywiście nie jest to obowiązek, podobnie jak nie trzeba zawsze stawiać na pierwszym miejscu koloru żółtego, tak bardzo skojarzonego z branżą budowlaną. Kwestia wyczucia i trendów.

Migracja strony internetowej może dotyczyć zarówno zmiany CMS'a, hostingu, jak i domeny. Każdą gruntowną zmianę analizują później algorytmy Google, a ich ocena wiąże się z widocznością strony w wyszukiwarce.

Migracja strony internetowej

Przy migracji strony internetowej priorytetem jest opracowanie szczegółowego planu działań i precyzja w każdym ruchu. Jeśli w trakcie pracy zabraknie nawet najmniejszego szczegółu, skutki mogą być bardzo odczuwalne. Warto zatem analizować i pogłębiać swoją wiedzę, ponieważ utrata danych czy błędne decyzje przyniosą znacznie więcej wydatków, niż było to planowane. Od samego początku trzeba mieć na uwadze chociażby tematy SEO.

Tak naprawdę, przed rozpoczęciem jakiejkolwiek migracji strony internetowej wskazane jest określenie kierunku zmian i jakie rezultaty przyniesie np. przeprojektowanie treści w serwisie. Najczęściej chodzi o migrację CMS - CMS, albo domena - domena.


Migracja pomiędzy CMS'ami

Zwykle ten proces tyczy się sklepów internetowych, dla których dotychczasowe rozwiązania okazują się już niewystarczające - najczęściej to efekt sporego rozrostu biznesu i coraz większej liczby zamówień. Zdarzają się również sytuacje, że wdrożony niegdyś CMS nie jest w stanie sprostać wymogom technicznym, optymalizacji, czy też po prostu obsługa klienta przez autorów CMS'a była na niskim poziomie. Jeżeli nie ma już innego wyjścia i decyzja o zmianie zapadła, na początku trzeba być w pełni świadomym tego, jaką pracę trzeba wykonać, która polega nie tylko na przekierowaniach URL. Ważnym aspektem jest czasochłonne przenoszenie wszelkich treści i optymalizacja.

Przechodzenie na inny rodzaj CMS wiąże się ze zmianą prowadzenia strony oraz prezentowania zawartości, stąd też wskazane jest już wcześniejsze zapoznanie się z systemem zarządzania treści, aby przyzwyczaić się do wszelkich zalet, wad i ewentualnych niedogodności, aby po wdrożeniu nie zostać niczym zaskoczonym.

Zapewne nie raz widziałeś strony internetowe, na których znajdowały się niepożądane treści, lub w wyszukiwarce został do adresu przypisany komunikat ostrzegający o zagrożeniu. Co zrobić, jeśli to Ty padniesz ofiarą hakerów?

Temat włamań na strony internetowe jest dość często poruszany, zwłaszcza jeśli dotyczy poważnych serwisów wielkich firm, czy też systemów bankowych, lub takich, które przechowują wrażliwe dane, np. portale rządowe. Większość zagrożeń - tych mniejszych (czyt. mało medialnych) dotyczy jednak włamań przez roboty, które na serwerze umieszczają złośliwe pliki, wysyłają SPAM, bądź zmieniają na samej stronie treści, celem przekierowania użytkownika na inne, spreparowane serwisy, aby np. uzyskać ważne dane dostępowe.

Po co hakerzy włamują się na strony internetowe?

Złośliwe roboty są zaprogramowane przez hakerów w taki sposób, aby skuteczne odnajdywały luki w systemach zabezpieczeń stron internetowych, dzięki którym dochodzi do procesu złamania blokady. Stąd też uczula się właścicieli witryn, aby na bieżąco aktualizowali oprogramowanie.

W sieci każdy narażony jest na ataki. Jak zorientować się, że serwis został zhakowany? Najbardziej zauważalne będą oczywiście zmiany bezpośrednio w publikowanych treściach. Nieco trudniej jest wpaść na inne czynności, prowadzone bezpośrednio z serwera, a ostateczną oznaką o wrogim działaniu będzie zniknięcie z wyszukiwarki. Ten ostatni przypadek najczęściej jest jednak poprzedzony wielotygodniowymi komunikatami w SERP'ach, że "Ta witryna mogła paść ofiarą ataku hakerów", lub też "Ta strona może wyrządzić szkodę na Twoim komputerze". Takie informacje skutecznie odstraszają potencjalnych użytkowników do odwiedzania, w obawie przed zawirusowaniem komputera. Efektem jest zatem zmniejszy ruch, obniżenie pozycji w Google i spadek sprzedaży.

Jak rozpoznać zainfekowanie strony internetowej?

W przypadku zainfekowania strony, pomocne może okazać się przeprowadzenie analizy np. w Google Search Console, czy też kontrola indeksacji witryny. Umieszczenie szkodliwych treści może objawić się też w postaci rosnącej liczby podstron, zwłaszcza przy sklepach internetowych. Roboty Google same dość szybko powinny wykryć zagrożenie, informując o tym fakcie stosownymi komunikatami. Jeśli mimo tego strona internetowa przez dłuższy czas nie zostanie oczyszczona ze złośliwego kodu, Google może ukarać nałożeniem filtrów, a w najgorszym przypadku - usunięciem z wyników wyszukiwań. Ataki hakerskie wymagają zatem szybkiej interwencji administratorów.

Blog firmowy to dzisiaj "must have" na stronach internetowych. Jeśli go nie masz, to odbierasz sobie wiele możliwości promocji biznesu.

Sporo mówi się o tym, że blog może budować wizerunek marki i przyciągać nowych klientów z wyszukiwarki Google. Samo jego posiadanie - czyli identycznie jak w przypadku strony internetowej - nie wystarczy. Trzeba jednak o te wszystkie narzędzia dbać i regularnie ich używać.

W ostatnich latach jakość publikowanych materiałów na wielu firmowych stronach internetowych poprawia się. Wymusiły to wymagania i coraz większa świadomość użytkowników, a także algorytmy największe wyszukiwarki na świecie, które coraz baczniej obserwują to, co dzieje się z witrynami. Kładzie się nacisk na wartościowe teksty, które mogą generować coraz większy ruch, konwersję i finalnie sprzedaż. Pomaga w tym prowadzenie bloga, dzięki któremu przedsiębiorcy mogą rywalizować z konkurencją o miano eksperta w swojej branży. Inwestowanie w bloga to wielotorowe korzyści, bowiem prócz wcześniej wspomnianej roli eksperta, sam serwis może piąć się w górę w wynikach wyszukiwania w Google. Jak zatem prowadzić bloga, żeby wyszło to na dobre?


Jak prowadzić bloga?

1. Publikuj wartościowe treści

Podawanie ogólników i kopiowanie z innych źródeł już minęło. Teraz liczy się unikalny, wartościowy content, który może zaciekawić użytkownika, będący dla niego wartością dodaną. Bierze się to z tego, że odbiorcy stali się bardziej świadomi i wymagający. Jeśli wiesz jakich informacji poszukują klienci, to Twoja pozycja na rynku wkrótce może się znacząco poprawić.

2. Analizuj dane

Wszystkie Twoje ruchy można po jakimś czasie zacząć analizować poprzez dane statyczne, jakie ukazują się w Google Analytics oraz Google Search Console. Dzięki narzędziom zobaczysz, jakie publikacje cieszą się największą popularnością, a także czy w wyszukiwarce poprawiają się liczby wyszukiwań, włącznie ze wskazówki dotyczącymi kierunku zagadnień, których oczekują odbiorcy. W ten sposób będzie można ocenić, czy prowadzone działania przynoszą skutek.

3. Bądź systematyczny

Najważniejsza jest regularność. Często widzimy firmowe strony internetowe, które swój okres świetności mają jedynie przez kilka chwil od momentu wdrożenia projektu. Z czasem mobilizacja maleje i firmowy blog umiera, co oczywiście wiąże się ze znaczącym spadkiem zainteresowania przez internautów. Znacznie lepiej postrzegane są biznesy, które non stop mają kontakt z klientami i publikują wartościowe materiały. Bez tego nie ma szans na progres i rozwój swojego wizerunku.

 Jak powstaje logo firmy? Czy tworzenie logotypu to łatwy, niewymagający sporej ilości czasu proces? Jakie aspekty są brane pod uwagę przez grafików-specjalistów?

Logo firmy jest podstawowym elementem spójnego brandingu i budowy marki, oczywiście razem z nazwą. Jak jednak podejść do sprawy, aby projekt był idealny?

Logo powstaje w głowie

Pomysł na logotyp - a w zasadzie jego ogólny zarys - powinien się ukształtować już w fazie planowania powstawania firmy, ponieważ jest to jeden z fundamentów pod budowę i promocję swojej działalności. Grafika musi być ściśle związana z ideą, wartościami, czy też drogą, jaką obierze Twój biznes. Bardzo pomocne może okazać się poszukiwanie inspiracji w swoim otoczeniu, konkurencyjnych firmach, albo w innych branżach, które nakreślą motyw przewodni. Rozglądanie się w kilku kierunkach powinno przynieść bardzo ciekawe efekty.

Projektowanie logo firmy

Faza pomysłów, inspiracji i wzorców stoi generalnie po stronie właściciela danej marki, ale już samo zlecenie stworzenia logotypu, powinno być rolą specjalisty graficznego. Profesjonalny grafik zwróci uwagę na wiele czynników, nie tylko w zakresie samego powstania znaku, ale też i jego znaczenia, co ważne jest w brandingu firmy.

Dzisiejsze trendy stawiają na minimalizm i estetykę. Najlepiej sprzedają się projekty graficzne, które nie przeszkadzają w odbiorze nadmierną ilością elementów. Firma finalny projekt logo otrzymuje także w kilku wersjach kolorystycznych - w tym czarno-białej, ponieważ daje to pole do zastosowania na nieograniczonej ilości nośników. Szczegółowa specyfikacja dostępna jest na specjalne zamówienie w tzw. księdze znaku, z której korzystają przede wszystkim większe firmy. To wyczerpujący temat dokument, gdzie zamieszczone są wszelkie wymiary, cele, znaczenia, palety kolorów, odległości między znakami, wysokości oraz szerokości elementów graficznych, pole ochronne, wytyczne dotyczące drukowania na różnych materiałach itp.

Czy nazwa publikacji może przekonać do jego przeczytania? Podpowiadamy, jak należy tworzyć tytuły Twoich wpisów na firmowym blogu.

Największe portale informacyjne stosują skuteczny zabieg psychologiczny. Przekonują do przeczytania newsów, stosując tytuły kontrowersyjne, chwytliwe i często niejasne. Jakie natomiast tytuły wchodzą w grę na blogu Twojej firmy?

Trzeba wziąć pod uwagę kilka aspektów. Pisząc artykuł warto wczuć się w rolę czytającego, jego reakcje oraz oczekiwania. Jeżeli chcesz, aby Twój artykuł został przeczytany, musisz zainteresować go tytułem, bez podawania w nim puenty, czyli odpowiedzi znajdującej się w całym tekście. Oczywiście błędem jest stosowanie podobnych zabiegów z największych internetowych mediów, ale muszą być na tyle dynamiczne oraz kreatywne, że użytkownik tych treści nie pominie.


Tytuł na blogu - chwytliwy, kreatywny, kontrowersyjny?

Na przykładzie sportowym, lepszym tytułem będzie np. "Wisła zatopiła kolejnego przeciwnika", niż "Wisła wygrała kolejny mecz". Z kolei w kategorii odzieżowej lepiej brzmi "10 najmodniejszych sukienek w 2020 roku", niż np. "Galeria z tegorocznymi sukienkami".

Tytuły, w których zawarte są wyliczenia, czy też wskazania konkretnych okazji dotyczących poszczególnych produktów, (np. płaszcze, buty, spodnie, elektronika itp.), zwiększa szansę na dodatkowych użytkowników, niż ma to miejsce w przypadku zwykłych nazw.

10 najpopularniejszych rowerów górskich

Kiedyś blog firmowy traktowany był jako nikomu niepotrzebny dodatek do strony internetowej. Dzisiaj to kluczowy element promocji Twojego biznesu.

W przeszłości ten element każdego serwisu zaliczany był jako zbędny, kojarzony co najwyżej z pamiętnikiem. Sieć na przełomie lat na tyle się zmieniła, że pisanie na blogu stało się nie tylko bardzo popularne, ale i potrzebne, aby firma odpowiednio mogła funkcjonować.

Dzięki regularnym wiadomościom pomagamy internautom znaleźć interesujące ich fakty. Rozwój promocji biznesów na początku szeroko obejmował profile społecznościowe np. na Facebooku, a teraz priorytetem są też firmowe blogi. Dlaczego warto go prowadzić?


Blog firmowy - ekspert w branży

Celem każdej firmy jest mieć jak największą liczbę klientów i pełnić wśród odbiorców rolę branżowego eksperta. Blog firmowy to jedna ze znakomitych propozycji, na którą trzeba poświęcić znacznie mniej środków, aniżeli na np. regularne akcje w mediach. Publikowanie merytorycznych treści gromadzi publikę, u której firma zdobywa zaufanie i przy tym znacząco może wyróżnić się spośród dużej konkurencji. Tworzenie artykułów zwiększa szanse na pozyskanie nowych klientów, zwłaszcza jeśli autorzy starają się wykazać wiedzą, kompetencjami i wiarygodnie prezentują np. swoje usługi.

Klient i marka

Klient przed dokonaniem zakupu zazwyczaj poszukuje szczegółowych informacji w internecie, zarówno o danej marce, jak i produkcie czy usłudze. Prowadząc blog firmowy sami możemy nakierować swoje grupy docelowe na stronę internetową, szeroko informując o możliwościach swojej oferty, a następnie prowadzić do bezpośredniego kontaktu (call to action).

Wiele firm zmaga się z ostrą konkurencją i próbuje w różny sposób przekonać do siebie klientów. Jednym z nich może być umieszczenie cennika na stronie internetowej.

Takiego zabiegu firmowe strony internetowe nadal w większości starają się jednak nie stosować. Dlaczego?

Cennik na stronie internetowej

Powodów takiego stanu rzeczy i braku pokazania cennika jest kilka i w zasadzie każdy da się wybronić argumentami. Pierwszym z nich jest fakt, że dana usługa nie musi mieć stałej ceny i najczęściej uzależniona jest od zakresu prac, terminów, skomplikowania elementów, rodzaju współpracy itp. Drugim założeniem jest argument, że firmy nie zawsze chcą "świecić" cenami, aby konkurencja nie miała pełnej analizy na tacy, a także by już na starcie nie zniechęcić potencjalnych klientów zbyt wysokimi kosztami.

Za tym może kryć się też inny powód, że w przypadku niższych cen za poszczególne usługi, mogą one świadczyć o niższym poziomie jakości całej firmy.

Korzyści cennika na stronie internetowej

Klienci zazwyczaj przeglądają strony poszczególnych firm nie tylko z zamiarem przejrzenia oferty, ale i z nadzieją, że znajdą przy nich ceny. Pozwala to im bowiem zorientować się w rynku i zaplanować ewentualne inwestycje. To także może być pozytyw dla samych przedsiębiorców, ponieważ zredukuje to ilość zapytań ze strony osób, których zwyczajnie nie stać na usługi czy towary najlepszej jakości, będące w odpowiednio wyższej cenie. Dokładne wyceny są ustalane już w zależności od danego przypadku, ale same widełki cenowe pozwalają zobrazować sytuację, w jakiej stoi potencjalny klient jeszcze przed bezpośrednim kontaktem z firmą.

Strony internetowe przeglądamy na różnego rodzaju sprzętach. Czy jednak nazwy wszystkich urządzeń wymawiamy poprawnie?

Tablet, smartfon, iPad, iPhone, laptop, notebook, komputer stacjonarny - to zwykle te narzędzia przydają się nam do śledzenia witryn w internecie.

Nie każdy bez problemu wymawia nazwy poszczególnych urządzeń, w dodatku nie wszystkie znajdziemy w słownikach poprawnej polszczyzny, mówiące o pisowni i wymowie. Niektóre nazwy pochodzą też bowiem z języka angielskiego.

Strony internetowe na laptopie

Laptop i palmtop - mobilny komputer raczej sprawia najmniej problemów użytkownikom, zwłaszcza że funkcjonuje we wszystkich słownikach, zarówno poprawnej polszczyzny, jak i wyrazów obcych.

Czego nie mam? Laptopa!

Często dochodzi do sytuacji, że szukasz w Google czegoś, co wymaga większej ilości czasu, a ostatecznie i tak nie byłeś zadowolony? Istnieje kilka komend, które pomagają użytkownikom tak szukać, aby spełnić ich oczekiwania.

Internet jest na tyle przepełniony wiadomościami, że nie sposób wszystko zlokalizować na pierwszej stronie wyników wyszukiwania w Google. Aby znaleźć odpowiedź na nurtujące pytania, nierzadko lądujemy bardzo daleko - powyżej strony numer 10. Jest jednak kilka sposobów, aby choć trochę ułatwić sobie czasami zadanie.

Cudzysłów w Google

Zazwyczaj w wyszukiwarce wpisujemy frazy bez zbędnych dodatków, polski znaków, czy też znaków interpunkcyjnych. Tymczasem użycie cudzysłowu (np. "strony internetowe") pozwoli dopasować rezultaty pod konkretnie użyte słowa, bez podstron z synonimami, czy też odmianami danych fraz, co ograniczy ryzyko kompletnie nietrafionych wyników.

Jak znaleźć PDF?

Zwykłe wyniki wyszukiwań nie doprowadzą nas tak prosto do plików w formie PDF, w których możemy znaleźć np. wypracowania, badania, czy książki. Jest jednak sposób na to, aby wyświetlić elementy z takim rozszerzeniem. Użycie komendy np. filetype:pdf strony internetowe, pokaże nam publikacje PDF dotyczące witryn internetowych.

Znajdź znalezione

Google ułatwia również proces wyszukiwania wiadomości, które przeczytałeś na którejś ze stron internetowych. Wpisując komendę site: nazwa domeny i słowo kluczowe, np. site:studio113.pl kopiowanie, pojawią nam się odnośniki do artykułów o danej tematyce. W ten sposób możemy ominąć proces skorzystania z wyszukiwarki na danej witrynie, czy też przewijania listy z newsami.

Celem większości firm jest uzyskanie na swojej stronie internetowej jak największego ruchu. O co chodzi, kiedy domena w ogóle nie pojawia się w wyszukiwarce Google?

Strony internetowe - proces indeksowania w Google

Im większy ruch organiczny z wyników wyszukiwania, tym większa jest szansa na lepszą sprzedaż produktów i usług, ponieważ odwiedzający użytkownicy nieprzypadkowo pojawili się na Twojej stronie internetowej.

Aby jednak do tego doszło, witryna musi być zaindeksowana przez roboty Google. To również pierwszy krok w kierunku pozycjonowania i zdobywania jak najwyższych miejsc na wybranych frazach kluczowych.

Roboty wyszukiwarki same przeszukują internet i odnotowują zmiany w sieci. Nie ma jednak ściśle ustalonych ram czasowych, w których na 100% dany adres pojawi się na listach - czasem zdarzy się to już po kilku dniach, a czasami proces ten trwa zdecydowanie dłużej. Niemniej - jeśli wszystko jest w porządku - witryna pojawi się w Google na pewno.

Dostępność swojej strony internetowej można łatwo sprawdzić, wpisując w wyszukiwarce Google komendę site:twojastrona.pl, czyli np. site:studio113.pl. Można również nieco przyspieszyć procedurę dodawania witryny, poprzez ręczne zgłoszenie jej pod adresem: https://www.google.com/webmasters/tools/submit-url, lub też dodając mapę strony do Google Search Console.

Jeżeli rozwijasz swój biznes poprzez serwis internetowy z usługami, czy też sklep internetowy, warto również zainteresować się, jak działają inne firmy. Jak przeanalizować konkurencję?

Znajomość konkurencji dzięki Google

Podstawowym aspektem otwarcia restauracji, sklepu, kawiarni, hotelu, albo innego typu działalności, jest wzięcie pod uwagę tego, w jakiej się będzie znajdowało lokalizacji. Temat ten jest neutralny geograficznie - dotyczy zarówno Polski, jak i każdego innego miejsca na świecie. Zdecydowanie trudniej jest sprzedawać swoje usługi w miejscach trudniej dostępnych, nawet jeśli firma świadczy je na najwyższym poziomie. Oczywistym jest, że rejony z bardziej uczęszczanymi traktami są najbardziej oczekiwane, ale to oznacza też, że jest spore prawdopodobieństwo zlokalizowanych innych biznesów, o podobnym, albo takim samym profilu działalności. Trzeba zatem doskonale poznać swoją konkurencję. Identycznie jest z wszelkimi działaniami w sieci.

Twoją lokalizacją w internecie jest wyszukiwarka Google. To ona w głównej mierze decyduje, w jaki sposób i w jakim zakresie Twoje usługi będą się promowały i mogły docierać do jak największej liczby klientów. Jeśli Twój biznes osiągnie dobre miejsce, to szansa na sukces i zyski wzrasta.

Porównując jeszcze te dwa środowiska, to w rzeczywistym świecie optymalną sytuacją jest siedziba firmy w centrum dużego miasta. W wirtualnym świecie takim odpowiednikiem są pierwsze strony na wybranych frazach kluczowych w Google. Rzecz jasna sam wybór najlepszych słów nie okaże się wystarczający, ponieważ Twoja działalność nie będzie jedyna. Wokół zawsze jest duża konkurencja, dlatego najlepiej jest dowiedzieć się, jak inne firmy zdobywają klientów i jakie rozwiązania najkorzystniej wpływają na promocję. Znając możliwości i ofertę innych przedsiębiorców z Twojej branży, można kontrahentom zaproponować coś lepszego, wyróżnić się i zająć miejsce pole position w wyścigu o klienta. Znajomość konkurencji jest szalenie ważna, bowiem przyda się do generowania coraz większego ruchu na stronie internetowej firmy oraz do reagowania na rynkowe zmiany i ustalenia planu działań przy pozycjonowaniu. Nie są to proste czynności, konkurencja także nie śpi, ale ciężka praca może przynieść zadowalające efekty.

Analiza konkurencji - od czego zacząć?

Przede wszystkim od spokoju i cierpliwości. Każdą czynność zawsze należy wykonywać starannie, krok po kroku, bowiem w przeciwnym wypadku może zdarzyć się tak, że któryś z konkurentów zostanie przy analizie pominięty. Sami znamy przypadki, kiedy to firma A zlekceważyła jeden z mniejszych biznesów oraz zmieniające się trendy i po kilku latach zaobserwowała, że ten teoretycznie mało perspektywiczny wyprzedził firmę A o lata świetlne w uzyskiwanych przychodach.

Mapy Google i Google Moje Firma to miejsca, od których należy zacząć promocję firmy w internecie. Co trzeba zrobić? To bardzo proste!

Jeśli firma ma zamiar osiągnąć sukces, trzeba umieć się odpowiednio zaprezentować. W pozycjonowaniu strony internetowej pomocne są dodatkowe narzędzia, m.in. Google Moja Firma. Posiadanie wizytówki na tej platformie dopełnia możliwość zwiększenia widoczności biznesu, wśród odbiorców przeglądających sieć. Ponadto oznaczenie firmy na mapie wpływa na pozycje zajmowane w lokalnych czy regionalnych rezultatach wyszukiwania. Jest to obowiązkowa czynność.

Jak możemy zauważyć na powyższej mapie, prócz znacznika na mapie, wyświetlane zostają również inne podstawowe wiadomości dotyczące działalności - godziny otwarcia, numer telefonu, adres strony internetowej, czy opinie klientów, bardzo ważne przy ocenie i wyboru firmy przez danego użytkownika.

Jak stworzyć wizytówkę w Google Moja Firma?

Pierwszą, istotną rzeczą jest posiadanie konkretnego, aktualnego adresu funkcjonowania firmy, ponieważ pod podaną lokalizację zostanie wysłany list powitalny. W środku będzie pocztówka z kodem, jaki trzeba podać przy kolejnym etapie procesu weryfikacji.

Z pewnością niejednokrotnie spotkałeś się z tym, że interesujące Ciebie strony internetowe lub sklepy online ładowały się bardzo długo. Dlaczego serwis nie włączył się od razu po wpisaniu adresu w przeglądarce?

Pierwsza myśl przeciętnego użytkownika podpowiada, że jest to wina dostawcy internetu. Nic bardziej mylnego - w większości przypadków wina jest po stronie źle zbudowanej strony internetowej, albo już bieżącego jej administrowania. Tym bardziej źle, jeśli długi czas ładowania dotyczy witryny Twojej firmy, bo wtedy można stracić klientów.

Niegdyś w zasadzie nie zwracano uwagi na ten aspekt, teraz parametry szybkości ładowania stron są priorytetowym punktem pod kątem oceny serwisu, którego dokonują nie tylko internauci, ale i algorytmy Google. Prędkość wyświetlania danych bezpośrednio wpływa na budowanie ruchu oraz szansę na pozyskanie klienta. Właściciel może bowiem przez pominięcie tej sprawy tracić kontrahentów, na rzecz konkurencji. Na co zatem zwrócić uwagę, aby konwersja na stronie internetowej firmy była na zadowalającym poziomie?

Jak skrócić czas ładowania strony internetowej?

1. Zmniejszenie rozmiaru i wagi grafik oraz zdjęć - to nagminnie popełniany błąd przez właścicieli stron internetowych. Często bowiem w żadnym wypadku nie zwraca się uwagi na to, jak wielkie jest zdjęcie i jego waga. Duże rozmiary bardzo negatywnie wpływają na poprawne działanie serwisu, ponieważ ciężkie pliki po prostu dłużej się ładują, Wymagana jest ich kompresja - zmniejszenie rozmiaru. Dzięki zmianie powinna ulec również waga grafiki. My sami polecamy, aby nie było to więcej niż 100 KB, natomiast absolutnym maksimum to poziom 200 KB.

2. Poprawny kod źródłowy - sama objętość strony internetowej zmniejszy się, jeśli w kodzie źródłowym strony internetowej wyeliminujemy wszelkie niepotrzebne spacje, czy akapity. Ponadto spowolnienie ładowania strony może wywoływać blokujące renderowanie kodu CSS, czy też JavaScirpt.

Poprawna optymalizacja serwisu internetowego pomaga w jego pozycjonowaniu. Przyjazne adresy URL są jednym z tych elementów. Czym jest przyjazny link i na czym to wszystko polega?

Adres URL to jedna ze składowych, którą widzimy podczas wyświetlania wyników wyszukiwania. Jest umieszczony pod tytułem danej strony internetowej w wyszukiwarce Google.


Przyjazny link to prosty do odczytania ciąg słów w adresie URL, zawierający zwykle frazy kluczowe podstrony. Jest on zrozumiały dla odbiorców, dzięki czemu są pewni, co mogą znaleźć po kliknięciu w link. Te proste zabiegi również pozytywnie wpływają na samo pozycjonowanie strony internetowej, bowiem ułatwia to odbiór nie tylko internautom, ale i robotom indeksującym witryny.

Przyjazny adres URL to chociażby taki, pod którym się znajdujecie:

https://studio113.pl/przyjazne-linki-na-stronie

Świetnie wykonana strona internetowa to fundament promocji Twojej firmy w sieci. Kolejnym krokiem jest budowanie na niej konwersji. Co to znaczy?

Nierzadko zdarza się, że firma zdecydowała się na budowę nowego serwisu internetowego i na tym wszelkie ruchy się zakończyły, ponieważ ani jej właściciele nie byli świadomi, ani wykonawca strony nie podpowiedział, że trzeba nieustannie pracować w kilku aspektach.

Konwersja na stronie internetowej - co to jest?

Konwersja jest wskaźnikiem procentowym, odnoszącym się do wszystkich zainteresowanych usługami firmy. Mówiąc konkretnie, są to informacje, świadczące o tym, czy użytkownicy strony internetowej wykonali jakiś pożądany przez przedsiębiorcę ruch - rejestrację w serwisie, zapisanie się na listę subskrybentów, kupno produktów, pozostawienie swojego numeru telefonu w celu rozmowy, czy też innego rodzaju "call to action". Statystyka ta powstaje na podstawie wykonanych czynności internautów i ogólnej liczby odwiedzin. Jeżeli wskaźnik ten stoi na niskim poziomie, to jest to znak, że zmagamy się z problemem.

Zwykle wiąże się to chociażby z brakiem pozycjonowania strony, które przy obecnych algorytmach Google jest wymagane, by zaistnieć w sieci. Ponadto priorytetem jest atrakcyjna szata graficzna, by na starcie mogła na dłużej zatrzymać ewentualnego klienta. Do tego należy dodać odpowiedni hosting i stronę w wersji responsywnej, czyli umożliwiającą swobodne przeglądanie na urządzeniach mobilnych. Nie są to jednak kłopoty bez możliwości ich rozwiązania. Niektóre z nich, przy odrobinie wiedzy, przedsiębiorcy zażegnują samemu, ale można też poprosić o to specjalistów.

Problemy i sposoby na zwiększenie konwersji na stronie internetowej

  • Pozycjonowanie strony internetowej to jeden z czynników, który decyduje o popularności i odbiorze firmowej wizytówki w sieci. Zapoznaj się z tematem SEO, albo zleć to zadanie zewnętrznej agencji,
  • Aktualne informacje na stronie - wszelkie nieprawidłowości oraz nieważne dane, źle wpływają na ocenę użytkowników,
  • Zadbaj o szybkie ładowanie się serwisu - nie tylko w kwestii serwera, ale i samego projektu,
  • Strona w wersji responsywnej - jeśli Twojej firmy nie można znaleźć na urządzeniach mobilnych, znacząco ogranicza to efekty pozyskiwania klientów,
  • Nie wymagaj od klientów rejestracji i logowania się, by mogli zobaczyć Twoją ofertę,
  • Słaba jakość zdjęć i grafik na stronie internetowej. Dopilnuj, by w publikowanych materiałach ich jakość była jak najlepsza. Pamiętaj przy, że waga plików również decyduje o szybkości ładowania się serwisu,
  • Strona internetowa powinna być zbudowana dla użytkownika. Zadbaj, by szata graficzna była dla oka przyjemna, natomiast nawigacja - w tym formularz kontaktowy oraz informacje teleadresowe - powinny być łatwe do odnalezienia. Trudności w nawigacji odpychają każdego zainteresowanego, dlatego nie pozwól, by do tego doszło.

Jeśli dostrzegasz w którymś z punktów, że problem może dotyczyć Twojej strony internetowej, pora na działanie. Promocja w sieci to obecnie bezapelacyjny priorytet i każdy błąd trzeba jak najszybciej eliminować.

Najważniejsze jest pierwsze wrażenie. Średni wskaźnik odrzuceń w niektórych branżach dochodzi nawet do 60%, czyli tylu użytkowników było tylko na stronie głównej. Jak zachęcić ich do większego ruchu?

Wskaźnik odrzuceń to statystyka, która oznajmia nam, ilu odbiorców pojawiło się na naszej stronie oraz przemieściło się na którąś z podstron. Jeśli dane brzmią np. 40%, to oznacza, że 4 z 10 użytkowników dość szybko zamknęło nasz serwis. To i tak jest przyzwoity przykład. Przejdźmy jednak do kilku cech, które decydują o tym "pierwszym wrażeniu".

Cechy dobrej strony internetowej

Najlepiej jest wcielić się w postać zwykłego użytkownika zainteresowanego usługą, lub po prostu sprawdzić serwisy z Twojej branży. Po wejściu postaw sobie kilka pytań.

1. Czy ta strona sprawia wrażenie wiarygodnej?
2. Czy patrząc na stronę można uznać, że firma jest stabilnym i profesjonalnym podmiotem?
3. Czy poszczególne elementy serwisu są dla Ciebie czytelne?

Wystarczy chwila, by podświadomie ocenić i odpowiedzieć sobie na poszczególne pytania, decydujące o naszym pierwszym wrażeniu. To rodzi się w głowie każdego odbiorcy i w ciągu kilku sekund określamy, czy zostajemy na stronie, czy przechodzimy gdzieś indziej.

Budując nową stronę www trzeba mieć te aspekty na uwadze i robić wszystko w kierunku tego, by internauta uznał, że jesteś godny zaufania.

Dzisiaj tj. 5 lutego obchodzimy międzynarodowe święto, mające na celu zwrócenie uwagi na bezpieczeństwo dzieci, młodzieży, ale także każdego użytkownika podczas wędrówki po sieci. Dzień Bezpiecznego Internetu, bo właśnie o tym święcie mowa, z roku na rok staje się coraz bardziej popularny, a przede wszystkim jest nam coraz bardziej potrzebny. Mimo że uważni podczas korzystania z internetu powinniśmy być każdego dnia, to jednak dzień taki przypomina nam o tym, a dodatkowo daje nam okazję do głębszego zapoznania się z tematem bezpieczeństwa w sieci. W internecie znajduje się mnóstwo poradników, artykułów, czy też kompendiów wiedzy na temat prawidłowego korzystania ze stron internetowych, które są w stanie pomóc nam w odnalezieniu się w tym globalnym świecie.

Nie od dziś wiadomo, że wszystko, co trafi do internetu, najprawdopodobniej zostanie w nim na zawsze, dlatego tak ważna jest rozwaga podczas zamieszczania w nim czegokolwiek. Szczególnie narażone na niechciane przez nas wykorzystywanie są dane osobowe. Mowa tu nie tylko o naszym imieniu, nazwisku czy dacie urodzenia. Chodzi o wszystko, począwszy od wyżej wymienionych, poprzez numery telefonów, adresy email, loginy i hasła do kont internetowych, po numery pesel, numery dokumentów osobowych, czy też danych bankowych, takich jak numery klienta lub numery kart kredytowych. Trzeba też pamiętać, że czyjeś dane osobowe powinny być przez nas tak samo chronione, jak nasze własne.

Powinniśmy pamiętać, że komunikacja drogą internetową praktycznie niczym nie różni się od tej, którą nawiązujemy będąc z kimś "twarzą w twarz". Mimo dobrej znajomości drugiej osoby nie zawsze dzielisz się z nią swoimi sekretami. W internecie również powinniśmy kierować się tą zasadą, a nawet powinniśmy się jej bardziej trzymać.

Coś, co udostępnimy w internecie, może trafić do każdego, nie tylko do osoby, z którą się dzielimy naszą "tajemnicą". W sieci jest mnóstwo osób i organizacji, które z przyjemnością przygarną część lub całość danych osobowych, na które trafią. Mogą wykorzystać je w celach komercyjnych, bo to im się najbardziej opłaca. Często możemy nie mieć na to wpływu, a co gorsza często możemy nie zdawać sobie z tego sprawy.

Oprócz utraty pieniędzy lub zaistnienia naszej osoby w miejscu, o którym nie mamy pojęcia z pomocą osoby posiadającej nasze dane, grożą nam również inne problemy typu prawnego. Dane można wykorzystywać w najróżniejsze sposoby, ogólnie rzecz biorąc możliwości są nieskończone. Po co kusić los, po co narażać się na niepotrzebne i nieprzyjemne problemy. Im mniej będzie można się o nas dowiedzieć z internetu, tym lepiej dla nas. Zachowamy pewnego rodzaju anonimowość. Tyczy się to również "social mediów", takich jak Facebook, Instagram czy jakichkolwiek innych. Imię i nazwisko, miejsce zamieszkania, czy dzień obchodzonych przez nas urodzin nie należą do najbardziej narażonych na wykorzystanie danych osobowych, które możemy udostępnić. Musimy jednak pamiętać, że każda dodatkowa informacja udostępniona publicznie ujawnia o nas dodatkowe informacje. Sprawiają one, że ludzie są w stanie wiedzieć o nas dużo więcej, niż jest nam to potrzebne. Czy warto to robić, gdy konsekwencje mogą być różnego rodzaju i różnej wagi?

Dlaczego warto nam zaufać?
Ponieważ podejdziemy do Ciebie indywidualnie
a także dlatego, że jesteśmy dobrzy w tym co robimy

Kontakt

Telefon: 666 667 113
Telefon: 666 668 113
E-Mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.


Studio 113 Ltd., 85 Great Portland Street, First Floor, W1W 7LT London, England Company number: 11283105 Share capital 1.000,00 GBP